Posty

Half-Offline

Obraz
W połowie offline? Pewnie. W XXI wieku co raz więcej ludzi pojawia się w internecie, a wyznacznikiem stają się pieniądze, followersy, like. Co raz więcej czasu spedzamy w sieci. Jadąc autobusem większość osób, przegląda Facebook lub na inny portal społecznościowy. Przestajemy ze sobą rozmawiać. Rzadziej się uśmiechamy. Postanowiłam być half-offline. Dlaczego? Za rok matura, a social media powodują, że co raz mniej czasu poświęcałam dla samej siebie i na samorozwój. Przestałam czytać książki w takiej ilości, jak było to jakiś czas temu. Scrollowanie Instagrama i strony głównej na Facebook'u znudziło mi się. Odwiedzam tylko to, jeśli muszę. Mój telefon odblokowuje tylko dlatego, ponieważ muszę zadzwonić, napisać wiadomość. W ostatnich dniach nagle mam więcej czasu na naukę i na przyjemności. Mój dzień wydłużył się. Niestety w szkole jeszcze nie udało mi się przejść na ten tryb. Nie zmieniłam swoich spersonalizowanych ustawień. Powoli będę do tego dążyć. Moje podejście powolutku prz…

Kanapka z awokado

Obraz
Ostatnio był postem o marzeniach, a dzisiaj zachęcam do kanapki z awokado. Moje pierwsze zetknęcie się z awokado miało parę lat temu i nie było zbyt pozytywne. Obiecałam sobie, że więcej po to nie sięgam.Nie dotrzymałam tego i bardzo się z tego cieszę. Uwielbiam wynajdywać proste i szybkie przepisy, ponieważ nie mam na to zbyt wiele.  Awokado: Tłuszcze zawarte w awokado w połączeniu z potasem skutecznie pomagają obniżyć ciśnienie krwi. Co ciekawe beta-sitosterol zawarty w jednonienasyconych tłuszczach, obniża poziom cholesterolu LDL i triglicerydów, jednocześnie powodując wzrost poziomu „dobrego cholesterolu” HDL we krwi. Awokado polecane jest dla osób zmagających się z miażdżycą. Zalecany kobietom w ciąży kwas foliowy w profilaktyce wad cewy nerwowej u rozwijającego się płodu, najlepiej spożywać w formie naturalnej. Zatem awokado również znajduje tu zastosowanie. Zawartość błonnika zapobiega skokom poziomu cukru we krwi, co można wykorzystać w diecie osób zmagających się z cukrzycą typ…

Warto podążać za marzeniami.

Obraz
Czy dla Ciebie są marzenia? Masz listę marzeń? Jak dziecko miałam taką listę. Chciałam być: piosenkarką, fryzjerką, kucharką, informatykiem. Pragnęłam napisać książkę, poznać wiele znanych osób. Czy coś spełniłam. Tak! Sama jestem w szoku. Jestem kucharką w moim domu, piszę bloga i poznałam wiele fantastycznych osób, a do informatyka dążę. Jestem na profilu dziennikarskim, ale będę zdawać maturę z rozszerzonej matematyki. Jest ciężko, ale daję radę i podoba mi się to. A jak z Twoimi marzeniami? Każdy z nas je ma. Z wiekiem zapominamy o czymś takim jak spełnianie marzeń. Marzenie samo się nie spełni, to Ty musisz zrobić wszystko, aby się spełniło. Samo nic nigdy się nie robi. XXI wiek wymaga od nas szybkiego trybu życia. Praca, szkoła, dom, czas wolny, rodzina, pasja, a myślisz o sobie? Według mnie, każdy powinien mieć czas na zatrzymanie się i skupienie na samym sobie i swoich najbliższych. Niestety, doba, ma tylko 24 h i ciężko jest to zrobić. Dlatego polecam przeczytanie tego: Orga…

Organizacja czasu, czy wszystko już o niej wiesz?

Obraz
Takich postów jest bardzo dużo. Często są to same wskazówki, których jest bez liku. A jak to wygląda tak na prawdę? To nie przychodzi od tak. Każdy bloger, który o tym pisał bądź nagrał filmik musiał się nauczyć pewnych rzeczy. Przychodzą one innym łatwiej innym trudniej. Ja jestem z tych osób, którym jakiekolwiek zmiany przychodzą z ogromnym trudem. Kiedy postanowiłam coś organizować? W podstawówce już byłam wybierana jako "lider", którym się nie czułam, ale wykonywałam zadanie. Jako introwertyk, wolę działać sama niż prosić kogokolwiek o pomoc, ale wiadomo, że daleko tak nie pojadę. Łatwiej zawsze planować jest pracę niż swoje życie. Dzieje się tak, ponieważ od wielu lat robimy coś w kółko to samo. Takim prawdziwym blogowaniem, zaczęłam się interesować jakiś rok temu. Planery, kalendarze, kartki z listą zadań, kolorowe długopisy itd. Nie przyniosło to skutków, ponieważ nie było to przemyślane. Teraz to zmieniłam. Od września 2017 roku posiadam kalendarz ucznia na cały rok…

Pudding z nasionami chia

Obraz
Każdego z nas dopada pytanie, kiedy stajemy przed otwartą lodówka: co by tu zjeść? Bardzo malutkimi kroczkami zbliża się wiosna. Więcej czasu na dworze, szybkie posiłki. Lubię zjeść coś słodkiego, dobrego i zdrowego. Przygotowałam dla Ciebie szybką propozycję. Znasz szałwię hiszpańską (chia)?
"Nasiona szałwii hiszpańskiej zawierają 20% białka, 34% tłuszczu, 25% błonnika pokarmowego (głównie rozpuszczalnego w wodzie, o wysokiej masie cząsteczkowej), znaczny poziom przeciwutleniaczy (kwas chlorogenowy i kawowy,oraz flawonoidy w tym myrycetynę, kwercetynę i kemferol). Ponadto zawierają cenne dla zdrowia człowieka składniki mineralne: żelazo, magnez, cynk, fosfor, a także wapń i witaminy: E, B1, B3. Olej z nasion chia zawiera bardzo wysokie stężenie kwasów tłuszczowych omega-3 – około 64%, a także kwasy tłuszczowe omega 6, które występują w korzystnym dla zdrowia i prewencji chorób stosunku do omega-3. Nasiona Chia nie zawierają glutenu, natomiast zawierają śladowe ilości sodu." …

Maseczkomania - maseczka z aloesem i kwiatem pomarańczy

Obraz
Ta sama firma co ostatnio. Poprzednia maseczka wywarła na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Pokładałam w tej maseczne duże nadzieje. Jest to produkt głęboko nawilżający. Twarz przygotowałam w następujący sposób. Twarz umyłam żelem do mycia z twarzy z Garniera i spryskałam ją tonikiem z Ziaji - Liście Manuka. Nałożyłam maseczkę i poczekałam aż się wchłonie, resztkę wytarłam płatkiem kosmetycznym.  Pozytywy: 1. Wystarczająca ilość w opakowaniu; 2. Przystępna cena; 3. Przyjemny zapach; 4. Bardzo kremowa konsystencja; Negatywy: 1. Skóra ściągjnięta; 2. Nieprzyjemna w dodytku; 3. Bardzo długo się wchłania; 4. Bardzo dużo bałaganu powstaje przy jej nakładaniu; Na początku myślałam, że tak musi być. Następnego dnia skóra była nadal naciągnięta i w cale nie było efektu nawilżenia. Niestety nie kupię ponownie tej maseczki, ponieważ sie zawiodłam. To jest tylko moja opinia, więc jest taka możliwość, że u Ciebie zadziała. Niestety nie u mnie.

Podsumowanie

Obraz
Koniec roku 2017 zbliża się nieuchronnie. Czas na podsumowania, stawianie sobie nowych wyzwań, celów, marzeń. Pierwszy raz piszę post podsumowujący wszystko. Każdego aspektu mojego życia. Jednym wyrazem mogłabym opisać ten rok...no może w dwóch. Ten rok był rokiem przełomów. Pierwszy szok w szkole minął. Wakacje były bardzo udane. Najcenniejszym doświadczeniem jest Obóz Dziennikarski - Potęga Prasy. Pierwsze wakacje bez rodziców, nowi ludzie. Przez około 2 tygodnie poznałam mnóstwo wspaniałych ludzi, z którymi utrzymuję stałe kontakty. W tak krótkim czasie nauczyłam sie wielu rzeczy. Poznałam w najmnijeszym stopniu pracę radiowca, dziennikarza, fotografa. Do perfekcji mi daleko. Tego długo nie zapomnę. Byliśmy i jesteśmy jedną rodziną. Spotkałam wiele osób z polskiej estrady: Michał Szpak, Kabaret Ani Mru Mru, Kabaret Młodych Panów, Cezary Pazura, Boys, Piękni i Młodzi. Głównie chodziło o umiejętność przeprowadzania wywiadów, nie jest to proste. Najbardziej lubiłam przebywać w radiu.…